Różaneczniki po zimie

Różanecznik_po_zimie_568x170
Różanecznik_220x220

Zima różanecznikom czasem mocno daje się we znaki. Pomóżmy im wrócić do pełni formy.

Za naszą troskę odwdzięczą się wyjątkowo bujnym kwitnieniem. Stan przezimowania różaneczników warto sprawdzić już na przełomie lutego i marca. Nie należy się jednak śpieszyć ze zdejmowaniem osłon, które chronią je przed mroźnym wiatrem i ostrym słońcem. Nadal grozi powrót niskich temperatur, a nabrzmiałe pąki kwiatowe bardzo łatwo przemarzają. Często właśnie na przedwiośniu duża ich część zamiera.

Pierwsza pomoc

Nasz ostry klimat najbardziej doskwiera zimozielonym różanecznikom (azalie, które zrzucają jesienią liście, dość dobrze znoszą nawet ostry mróz). Jeśli po zimie ich liście są brunatne i zwinięte w rurkę, to znaczy, że dramatycznie brakuje im wilgoci i mogą całkowicie zaschnąć. Należy jak najszybciej zacząć je podlewać i obficie zraszać. Zwykle trzeba to robić co kilka dni przez dwa-trzy tygodnie.

Wiosenne podlewanie

Krzewy różaneczników potrzebują dużo wilgoci, zarówno w porze kwitnienia, jak i w czasie zawiązywania pąków kwiatowych na przyszły sezon. Nasza aura jest zwykle dla nich za sucha, więc częstego podlewania i zraszania wymagają zwykle od kwietnia do lipca (ponownie obficie powinno się je nawadniać późną jesienią). Najkorzystniejsza do podlewania jest woda deszczowa, bo woda wodociągowa może niekorzystnie zmieniać odczyn podłoża. A więc zbierajmy deszczówkę!

wrzosy1_151x151

Specjalne nawożenie

Różaneczniki nie lubią przenawożenia, jednak bez zasilania substancjami mineralnymi rosną słabo i nie kwitną obficie. Ich wymagania różnią się od potrzeb większości roślin. Unikniemy błędów używając do zasilania wyłącznie specjalnie przeznaczonych dla nich nawozów. W formie płynnej dostarczamy je w trzech dawkach począwszy od wczesnej wiosny do czerwca, a wolno działające jednorazowo wiosną. Jeśli powierzchnia gleby wokół roślin jest wyściółkowana korą, dawkę nawozów zalecaną przez producenta powinno się zwiększyć o 10-20%. Ewentualnie najpierw na obwodzie korony krzewu usuwamy ściółkę i dopiero na odsłoniętą ziemię lejemy roztwór nawozu lub rozsypujemy granulki (dzięki temu nie dokarmiamy mikroorganizmów żyjących w korze).

 

Warto wiedzieć

  • Różanecznikom usuwa się jedynie zaschnięte lub połamane pędy. Natomiast ważnym zabiegiem jest wyłamywanie wielokwiatowym odmianom młodziutkich owocostanów, bo sprzyja to corocznemu obfitemu kwitnieniu. Trzeba przy tym uważać, by nie uszkodzić delikatnych pędów, które wyrastają tuż pod nimi.
Skyscraper
Skyscraper