Nawożenie iglaków

Nawożenie iglaków

Iglaki nie gubią jesienią igieł, więc wiosną ich apetyt jest stosunkowo nieduży. Nie oznacza to jednak, że nie trzeba ich nawozić.

Szczególnie trzeba dbać o młode krzewy i drzewka, bo słabo odżywione wolno rosną, żółkną, chorują i trudno znoszą mroźne zimy. Nie warto ich na to narażać, więc dostarczajmy im wszystkiego, czego potrzebują. Wiosną do tworzenia nowych pędów iglaki wymagają głównie azotu, a w okresie przygotowań do zimy więcej potasu i fosforu. Natomiast gdy brakuje im magnezu i żelaza, tracą zieleń. Ważny jest także odczyn podłoża, bo większość ich gatunków dobrze rośnie tylko w kwaśnej ziemi. Nawozy dla iglaków uwzględniają wszystkie te potrzeby. Inne stosujemy wiosną, a inne jesienią.

Nawozy wiosenne

Bogaty w azot nawóz dostarczamy roślinom począwszy od wczesnej wiosny do końca czerwca. Rozsypujemy go lub podlewamy nim wilgotne podłoże po okręgu nieco szerszym od korony iglaka. Jeśli ziemia przykryta jest grubą warstwą ściółki, lepiej jest ją odgarnąć. Można też podlać ją płynnym nawozem. Stosujmy dawkę zalecaną na opakowaniu, bo korzenie, szczególnie małych okazów, są bardzo wrażliwe na przenawożenie. Odmianom karłowym zazwyczaj wystarcza ściółkowanie. Odpowiednich nawozów jest bardzo dużo, np.:

  • Magiczna siła - nawóz interwencyjny do rozpuszczania stosowany w kilku terminach co 14 dni;
  • Osmokote - do mieszania z glebą, stosowany jednorazowo;
  • Florovit do iglaków - granulowany, do mieszania z glebą kilka razy w sezonie.

Nawozy jesienne

W potas, fosfor, magnez, żelazo i inne związki niezbędne iglakom do utrzymania dobrej kondycji i zwiększenia mrozoodporności szczególnie bogate są tzw. nawozy jesienne. Najlepiej działają podawane na przełomie sierpnia i września. Można jednak zasilać nimi rośliny aż do wystąpienia pierwszych jesiennych przymrozków. Pod koniec sezonu warto stosować także bezazotowe nawozy przeciwko brązowieniu igieł, bogate w magnez i zawierające łatwo przyswajalne żelazo.

Skyscraper
Skyscraper